Rewal - Rewal - fotograf
Z Rewala przywiozłem całą kolekcję zdjęć. Miałem dość tych aparatów dla debila, które robią za człowieka wszystko i postanowiłem, zgłębić arkana profesjonalnej fotografii - żadnych automatów, a nawet półautomatów. W hotelu
Rewal recepcjonista doskonale wiedział, co tutaj jest godne zobaczenia, a ja chłonąłem te informacje, bo nie miałem bynajmniej zamiaru wylegiwać się na plaży. Wyszła mi naprawdę spora galeria zdjęć. Część oczywiście popsułem. Nie do końca umiem jeszcze dobrać odpowiedni filtr, ustawić przesłonę i ocenić odległość fotografowanych obiektów, ale nie jest tak najgorzej. Muszę przyznać, że moim ulubionym obiektem, i tu zdjęcia wszystkie udały się doskonale, była młoda dziewczyna z pokoju na przeciw. Nie wiedziała, że ukradkowo urządzam jej sesję, bo nie zgodziłaby się pewnie, a w każdym razie miałby co do tego obiekcje jej chłopak. W Rewalu spędzały swoje wakacje też i młode koszykarki, które bez problemów pozowały do zdjęć, uśmiechając się tylko. Rewal dostarczył mi nowych doświadczeń i mam nadzieję dalej się w tym kierunku rozwijać.

Zobacz pozostałe: